piątek, 6 września 2013

"Szalone perypetie" cz. 56

 - Ale zobaczcie, jaki muzykalny pies! -pochwalił Leon.
 - Guzik z tego mamy  - mruknęła Daria.
 - No nie wiem, czy guzik - zaprzeczyła Ela.
 - A jak chcesz to wykorzystać? - Daria tym razem była sceptyczna zanim jeszcze poznała pomysł koleżanki.
 - To, co teraz leci, to piosenka ABBY, przyjemna muzyka rozrywkowa, nie jakoś bardzo uspakajająca. Nawet dość żywa. A jednak pies się nie obudził. Myślę, że jak puścimy mu coś usypiającego, a zarazem angażującego, ambitnego, a jednak lekkiego, imponującego, lecz i skromnego...
 - Elka, nie rozkręcaj się, tylko mów co wykminiłaś - Radek przerwał jej, cokolwiek zniecierpliwiony.
 - Jak puścimy mu Mozarta, to może się nie obudzi, nawet, jak go będziemy przesuwać - dziewczynka możliwie streściła swą wypowiedź.
 - Ten pomysł jest szalony - skomentował Leon. - Podoba mi się to, możemy spróbować.
 Rozległy się dźwięki tej oto melodii:
Ku zaskoczeniu (o ile to możliwe, jeszcze większym niż przedtem) przyjaciół, teraz doberman zaczął lunatykować, mianowicie przemieścił się bliżej źródła muzyki, którym tym razem była komórka Eli. Po chwili położył głowę na jej kolanach ( siedziała po "turecku").
 - Przynajmniej będzie łagodnie usposobiony po pobudce - szepnęła Ela, głaszcząc lekko zwierzaka.

c. d. n.

niedziela, 1 września 2013

"Szalone perypetie" cz. 55

 Usiedli we czwórkę pod ścianą, z dość nietęgimi minami.
 - Ile tak mamy czekać? - zapytał z niesmakiem Radek.
 - Nudzi ci się? - zapytała Daria.
 - A tobie nie? - Radek odpowiedział pytaniem.
 - Możemy posłuchać muzyki - wtrącił się Leon.
 - Byle przez słuchawki - zastrzegła Ela.
 Leon wyjął telefon, podpiął słuchawki i... po chwili rozległa się muzyka, w rytm której pies zaczął ruszać głową i łapami.
 Przyjaciele patrzyli na to w osłupieniu.
 - Chyba zepsuło mi się złącze w słuchawkach - przyznał się, lekko zaambarasowany, Leon.
 - Chyba rzeczywiście - przyświadczyła Ela nieco kąśliwie.
Poniżej piosenka, którą puścił Leon.
 - Chyba to właśnie psy mogłyby powiedzieć swoim właścicielom - zauważyła Daria, odnosząc się do tekstu piosenki.

c. d. n.