sobota, 26 listopada 2011

"Tajemnicza sprawa" część 2.

 -Co ty... dobrze się czuję.
 -To w czym problem?-zdziwiła się Aurelia. Alina zastanawiała się przez chwilę, zanim odpowiedziała.
 -Zauważyłam coś dziwnego...-zaczęła powoli.
 -No?-koleżanka spróbowała delikatnie przyspieszyć jej wypowiedź.
 -Nie będziesz się śmiała?
 -Zwariowałaś? Czy ja kiedykolwiek się z ciebie wyśmiewałam? Alinka, zlituj się, nie jestem wredna. Mów bez obaw!
 -Niech będzie. Tylko boję się, że nie uwierzysz. Słuchaj, czy na tych drzwiach za zasłonką zawsze były takie dziwne znaki? Aurelia, zwracasz uwagę na takie rzeczy?
 -Na tych drzwiach w szatni, tak? Zwykle nie zwracam uwagi. Jakie znaki?
 -Daj notes, naszkicuję ci. Nie przypominają mi tych bazgrołów na ławkach naszych kolegów.
 -Nie tylko kolegów, koleżanek też. Pomyśl o Kryśce-Aurelia zwróciła przyjaciółce uwagę, zatrzymując się i wyciągając z oliwkowozielonej torby niewielki notatnik. Razem z ołówkiem podała go Alinie, która narysowała coś szybko...


                                                      c.d.n.